Cudzoziemiec nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów tożsamości, jedynie bilet autobusowy relacji Kraków-Berlin oraz zaświadczenie o zagubieniu paszportu. Wykonującym czynności służbowe funkcjonariuszom wyjaśnił, że udaje się do Ambasady RPA w Berlinie, gdzie zamierza uzyskać nowy dokument paszportowy.
W wyniku sprawdzeń ustalono, że obywatel Republiki Południowej Afryki mieszka w Polsce od ponad 8 lat, najpierw studiował na uniwersytecie w Lublinie, potem wychowywał dziecko i pracował jako makler giełdowy. Sprawy finansowe nie są jego mocną stroną, na swoim koncie posiada bowiem wyrok 10 miesięcy pozbawienia wolności za „pranie brudnych pieniędzy”. Mężczyzna nie przejmował się również kwestiami swojego pobytu w Polsce, od sierpnia 2016, po decyzji Wojewody o cofnięciu zezwolenia na pobyt czasowy, przebywał nielegalnie na terytorium RP.
Wobec cudzoziemca Komendant PSG w Krakowie-Balicach wszczął postępowanie w sprawie wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu.
Po zakończeniu czynności służbowych obywatela RPA przewieziono pod konwojem do Zakładu Karnego, gdzie spędzi najbliższe 10 miesięcy.