Do pierwszej interwencji doszło 14 sierpnia 2026 roku wieczorem, służba dyżurna Placówki SG w Krakowie-Balicach otrzymała informację od dyżurnego portu lotniczego o konieczności podjęcia interwencji na pokładzie samolotu, który przyleciał z Brukseli.
Po przybyciu funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych kapitan samolotu poinformował, że jeden z pasażerów wszczął konflikt z innym podróżnym. Mężczyzna używał wobec niego obraźliwych słów, kopał w fotel i zachowywał się agresywnie, zakłócając porządek na pokładzie.
29-letni obywatel Polski przeprowadzony został wraz z bagażem do hali przylotów, gdzie wykonano dalsze czynności służbowe. Mężczyzna stosował się do wydawanych poleceń, dlatego nie było konieczności stosowania środków przymusu bezpośredniego. Za naruszenie przepisów ustawy Prawo lotnicze pasażer został ukarany mandatem karnym kredytowanym w wysokości 500 zł.
Do kolejnego zdarzenia doszło 16 sierpnia. Około godziny 18.00 funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych udali się do hali odlotów, gdzie znajdowała się pasażerka lecąca do Barcelony.
Decyzją przewoźnika 44-letnia obywatelka Ukrainy została wycofana z rejsu. Jak ustalili funkcjonariusze, podczas odprawy pasażerka nie chciała uiścić opłaty za nadbagaż. Następnie siłą ominęła punkt kontroli i przedostała się na płytę postojową lotniska.
Funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili z kobietą niezbędne czynności i ukarali ją mandatem karnym gotówkowym w wysokości 400 zł za naruszenie przepisów ustawy Prawo lotnicze.
Oba zdarzenia pokazują, że funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach reagują również na sytuacje, które mogą wpływać na bezpieczeństwo i porządek w porcie i w ruchu lotniczym. Ich zadaniem jest nie tylko kontrola graniczna, ale również podejmowanie interwencji w sytuacjach wymagających zdecydowanego działania.
W obu opisanych przypadkach funkcjonariusze skutecznie przeprowadzili niezbędne czynności, a osoby naruszające przepisy zostały ukarane mandatami. Co istotne, dzięki właściwej reakcji funkcjonariuszy żadna z interwencji nie wymagała zastosowania środków przymusu bezpośredniego.